Rozbita grupa sutenerów.

Funkcjonariusze z KWP w Poznaniu, rozbili grupę sutenerów, czerpiących korzyści z nierządu. Zatrzymano cztery osoby na czele, których stała Rita I., główna organizatorka nielegalnego biznesu. Pracującym dla nich kobietom zabierali znaczną cześć zarobionych na nierządzie pieniędzy. Zatrzymanym postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, czerpania korzyści z prostytucji i prania "brudnych" pieniędzy. Teraz grozi im kara do 8 lat więzienia.

Policjanci w sobotę zatrzymali kobietę i trzech mężczyzn, którzy prowadzili agencję towarzyską. Funkcjonariusze wkroczyli równocześnie do domu na poznańskim Dębcu, gdzie funkcjonowała agencja i do kilku innych mieszkań w których przebywali podejrzani. Na przesłuchanie trafiło także kilka prostytutek.

Detektywi z wydziału kryminalnego rozpracowywali grupę przez kilka miesięcy. Zbierali informacje i dowody obciążające organizatorów sex biznesu. Rita I. znana była w branży od wielu lat. W mieszkaniu na poznańskim Dębcu prowadziła miejsce spotkań mężczyzn z nieprostytuującymi się kobietami. Miejsce to było udręką dla mieszkańców bloku. Policjanci z prewencji wielokrotnie interweniowali tam. Hałas, wulgarne okrzyki i nocne imprezy były niemal codziennością. Ostatnio seksualny interes został przeniesiony do domu jednorodzinnego na ul. Opolskiej. Śledczy ustalili ponadto, że podejrzani zgromadzili pokaźny majątek. Obliczono wstępnie że w wyniku popełnionych przestępstw uzyskali około 3 miliony zł, które zainwestowali w nieruchomości.

Policjanci zajmujący się sprawami prostytucji i przestępstwami z nią związanymi nie ukrywają, że zebranie dowodów nie jest łatwe. Okazuje się jednak, że systematyczne rozpracowywanie tego środowiska daje efekty.

Wśród zatrzymanych poza Ritą I. jest Klaudiusz I. który był wielokrotnie notowany za przestępstwa kryminalne. Policjanci zatrzymali także Dawida F. i Dominika F, którzy pomagali w prowadzeniu biznesu. Umawiali klientów na spotkania, wozili zatrudnione prostytutki do klientów w hotelach i prywatnych mieszkaniach. Pilnowali także kasy pod nieobecność Rity i Klaudiusza I.

Podczas policyjnej akcji udział wzięli także funkcjonariusze Izby Celnej, którzy zajęli się kobietą z ukraińskim paszportem. Została ona zatrzymana przez policjantów w agencji towarzyskiej. Z dokumentów, które miała przy sobie wynikało, że przyjechała do Polski turystycznie. Okazało się jednak, że jej cel pobytu nie miał z tym nic wspólnego.

Zatrzymanym postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, czerpania korzyści z prostytucji i prania "brudnych" pieniędzy. Za te przestępstwa grozi im do 8 lat więzienia.

dodany 2008-09-23 11:22 przez MsRen

źródło: policja.pl

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.